sobota, 26 grudnia 2015

Pleśniak ( Fruzia)


Nazwa podwójna ponieważ kojarzyłam to ciasto głównie pod pierwszą nazwą, jednak zdecydowałam się zrobić patrząc na nie u  Małgorzaty , a u niej występuje pod nazwą Fruzia

wtorek, 18 sierpnia 2015

Sos paprykowy


Za przepis dziękuje koleżance Basi. W zeszłym roku był mały BOM na tego typu sos, taki spolszczony ubogi  trochę jakby ajwar ;) Miałam okazję spróbować kilka słoiczków tego sosu - każdy od kogoś innego i ten zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu, z lekkimi zmianami zrobiłam go tak:

Czerwona kapusta z jabłkiem


Przepyszna, do dań z kaczki obowiązkowa :)

Ogórki w sosie pomidorowym


Smakowita i gęsta zalewa, pyszności

Ogórki w musztardzie



Taka bogatsza wersja sałatki szwedzkiej

wtorek, 28 lipca 2015

Ogórki konserwowe



Jakiś czas zastanawiałam się nad zamieszeniem przepisów na przetwory, sporo ich robię, ale szczerze pisząc mało niezwykłych. Ogórki, sałatki, maaaasa dżemów. Ogórki jak to ogórki - każdy ma swój przepis z pokolenia na pokolenie, każdy ma NAJLEPSZY :) Nie wiem czy mój jest najlepszy, ale najbardziej nam smakujący. Nie przeszedł do mojej kuchni z pokolenia na pokolenie, jest kompozycją przepisów i porad z internetu, podpatrzone co daje mama, co teściowa i dobrane lub odebrane konkretnie pod nasz smak. Polecam

(8słoików 750ml)

ok 2kg ogórków gruntowych, najlepiej małych, oczyszczone

Zalewa:
  • 2 litry wody 
  • 2 szklanki octu spirytusowego 
  • szklanka cukru
  • 1/4 szklanki soli
 Składniki na zalewę podgrzać w garnku, zamieszać co jakiś czas żeby cukier dobrze się rozpuścił. Ostawić do przestudzenia.

Do każdego słoika:
  •  1/3 łyżeczki białej gorczycy
  • ząbek czosnku rozkrojony na 3-4 plasterki
  •  liśc laurowy
  • 3-4 kulki ziela angielskiego
  • kilka plastrów obranej surowej marchewki 
  • kawałek korzenia chrzanu oraz liścia
  • malutki liści winogrona ( lub pół jak większy )
  • łodyga kopru z koroną nasion - najczęściej jedna łodyga starcza mi na 2-3 słoiki

Do każdego słoika nakładamy wyżej wymienione dodatki, następnie wkładamy ogórki - ciasno, ale nie upychamy na siłę. Nie układamy ogórków z górką, po zalaniu wszystko musi być przykryte. Wlewamy zalewę ( nie ma znaczenia czy gorąca czy zimna, od tego zależeć będzie tylko do jakiej wody wstawimy słoiki - gorące już do gorącej - ja wlewam przestudzoną tak żebym mogła złapać słoik w rękę i dokręcić wygodnie) tak by przykryła całe ogórki, ale pozostał co najmniej centymetr wolnej przestrzeni, zakręcamy i pasteryzujemy w garnku z wodą - przykryte do 3/4 wysokości słoika, ok 3 minuty od zagotowania wody. Po zagotowaniu wyjmujemy z garnka i odstawiamy do góry dnem, zostawiamy do ostudzenia