Naleśniki przygotowujemy wg własnego przepisu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 października 2014
środa, 7 maja 2014
Kartoflanka z czerwoną soczewicą
Ostatnia kartoflanka dzieciom podpasowała więc pora na kolejną. Z małą zmianą wkładu i tym razem zaprawiona śmietaną. Nie jest to konieczne jednak nie smakowała mi bez, czułam, że "czegoś" jej brakuje. Każdy najlepiej niech wykończy pod swój smak :)
- ok 9-10 ziemniaków
- 2 marchewki
- korzeń pietruszki
- pęczek koperku
- gałązka lubczyku
- szklanka czerwonej soczewicy
- 2 pomidory
- ziele angielskie, liść laurowy
- przyprawa rosołowa, majeranek, pieprz czarny
- śmietana 18%
Marchew kroimy w plastry, ziemniaki w kostkę, pietruszkę w plastry lub większe kawałki, z lubczyku obrywamy listki i drobno siekamy. Składniki gotujemy z zielem angielskim i liściem laurowym około 10minut. Z pomidorów wyciąć nasadę, od spodu naciąć, sparzyć wrzątkiem, po około 3 minutach przelać zimną wodą i obrać. Pokrojone w kostkę pomidory dodać do zupy. Soczewice chwile namoczyć, a następnie porządnie przelać pod bieżącą wodą np na sitku , dodajemy do zupy i gotujemy około 20 minut. Na koniec dodajemy posiekany koperek i przyprawy, wyławiamy kulki ziela angielskiego i liście laurowe. Odlewamy około dwie chochelki zupy do blendera, starając nałożyć po równo wszystkich warzyw, blenderujemy i odlewamy do zupy żeby ją zagęścić. Zaprawiamy śmietaną.
środa, 23 kwietnia 2014
Pierogi ruskie
Ta koleżanka to ja :) Moje pierogi to zawsze odrobina więcej ziemniaków od twarogu, koniecznie z dużą ilością mocno podsmażonej nie tylko zrumienionej cebulki wewnątrz i dużą ilością pieprzu ziołowego. Cały farsz jedynie rozgnieciony nie zmielony, można trafić na większy kawałek ziemniaka i widać w nim twaróg :) Oblany sporą ilością tłuszczyku by się nie sklejały ( nadmiar zostaje w misce lub na talerzu ;) ) i przysmażoną cebulą. Pierogi ruskie czyli Polsko Ukraińska tradycja - nie mylić z Rosyjskimi, wtedy by to były pierogi rosyjskie. Nazwa ruskie pochodzi od Rusi Czerwonej :) My UWIELBIAMY! :)
Farsz
- około 1,2 kg ziemniaków (waga po obraniu)
- około kilogram białego sera półtłustego
- 5 cebul
- olej
- pieprz ziołowy, pieprz czarny, pieprz cayenne, sól
- około 1kg mąki pszennej
- około 500g maki żytniej
- około 5 szklanek gorącej wody
- 1,5 łyżeczki soli
- olej
- kilka cebul
Obrane ziemniaki gotujemy, rozgniatamy widelcem. Cebulkę drobno kroimy, podsmażamy na oleju. Dodajemy do ziemniaków. Dodajemy twaróg i całość jeszcze raz mieszamy rozgniatając widelcem. Doprawiamy obficie pieprzem ziołowym, reszta mniej pod nasz smak. Farsz dobrze wymieszany, lekko ugnieciony najlepiej odstawić na całą noc do lodówki. Mąkę pszenną mieszam z mąką żytnią, dodaje soli i wlewam gorącą wodę. Wyrabiam elastyczne ciasto i odkładam przykryte miską na około 5 minut. W tym czasie możemy przygotować cebulę do polewania. Obraną cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na oleju. Ciasto rozwałkować podsypując mąką pszenną. Wyciąć kółka, nakładać farsz i zlepiać pierogi. Układać np na stolnicy podsypanej mąką. Do dużego garnka nalać wody. lekko posolić i zagotować. Pierogi wrzucać partiami na wolno gotującą się wodę, zamieszać drewnianą łyżką żeby nie przywarły do dna i gotować około 3minuty od wypłynięcia. Wyjmować do dużej miski łyżką cedzakową i od razu polewać tłuszczem żeby się nie skleiły lub bezpośrednio na talerze i podawać z cebulką. Jeśli nakładamy do miski między każdą partią podrzucić. Następnego dnia pierogi można odsmażać
Kartoflanka z kaszą jaglaną
- ok 9-10 ziemniaków
- 2 marchewki
- korzeń pietruszki
- pęczek natki pietruszki
- pęczek koperku
- gałązka lubczyku
- ok 200g wędzonego boczku
- 50g kaszy jaglanej
- ziele angielskie, liść laurowy
- przyprawa rosołowa, majeranek, pieprz czarny
Boczek kroimy w drobną kostkę, marchew w plastry, ziemniaki w kostkę, pietruszkę w plastry lub większe kawałki, z lubczyku obrywamy listki i drobno siekamy. Składniki gotujemy z zielem angielskim i liściem laurowym około 10minut. Kasze jaglaną opłukujemy pod zimną wodą, a następnie przelewamy wrzątkiem , dodajemy do zupy i gotujemy około 20 minut. Na koniec dodajemy posiekaną zieleninę i przyprawy, wyławiamy kulki ziela angielskiego i liście laurowe. Odlewamy około dwie chochelki zupy do blendera, starając nałożyć po równo wszystkich warzyw - dzieci moje nie przepadają za pietruszką dlatego akurat do tej zup pokroiłam ją na większe kawałki by na tym etapie całą wyłowić ;) Blenderujemy i odlewamy do zupy żeby ją zagęścić
niedziela, 6 kwietnia 2014
Ziemniaczki w panierce z kaszy manny
Bardzo chrupiące, super alternatywa dla frytek
- ziemniaki
- kasza manna
- olej
- sól
Ziemniaki obieramy, kroimy na 4 części (lub więcej w zależności od wielkości), gotujemy 5 minut. Po ugotowaniu odcedzamy i wykładamy ziemniaki na dużą blachę do pieczenia.Ziemniaki muszą być ułożone obok siebie nie na sobie. Polewamy niewielką ilością oleju, solimy ( można użyć też innych ulubionych ziół, to jest przepis na podstawową wersję) i posypujemy kaszą manną tak żeby pokryła wszystkie ziemniaki. Mieszamy np drewnianą łyżką, brzegi ziemniaków mogą się lekko postrzępić. Ponownie posypujemy kaszą manną. Na moją blachę użyłam mniej więcej 2-3 łyżki kaszy manny. Pieczemy na środkowym poziomie piekarnika co najmniej godzinę w 220st. Po połowie pieczenia ziemniaki przewracamy i powtarzamy to później co około 10 minut. Czas pieczenia można wydłużyć w zależności od pożądanego stopnia przypieczenia
czwartek, 13 lutego 2014
Kluski śląskie
- ziemniaki
- mąka ziemniaczana
- pieprz ziołowy
Ziemniaki obieramy, gotujemy około 20 minut. Odcedzamy, rozgniatamy. Nie ważne jaką mamy ilość ziemniaków, mąkę zawsze odmierza się w ten sam sposób - ziemniaki ugniatamy w garnku lub misce, dzielimy na 4 równe części ( ja robię znak + ) , odbieramy jedną część i w jej miejsce nasypujemy mąki . Mąki ma być dokładnie tyle by wypełnić lukę po ziemniakach. Dokładamy odebrane wcześniej ziemniaki, doprawiamy i całość ugniatamy. Formujemy kulki, lekko spłaszczamy, po środku każdej robimy wgłębienie - doskonale do tego nadają się dzieci :) Kluski gotujemy w osolonej wodzie. Po wrzuceniu do garnka mieszamy żeby nie przykleiły się do dna, gotujemy około 2 minuty od wypłynięcia, wyjmujemy łyżką cedzakową. Kluski możemy polać roztopionym masłem z podsmażoną cebulką lub sosem
Subskrybuj:
Posty (Atom)